O mnie

Moje zdjęcie
Białystok, Podlaskie, Poland
Oficjalnie: Fotografia jest moją własną wizją świata, niekoniecznie niepowtarzalną :) Świata, w którym żyjemy. Kocham OBRAZ, a pamięć jet przecież ulotna. Znajdziecie tu pomysły zarówno moje jak i osób, które spotkacie na fotografiach; a także (nie)zwykłe chwile, po prostu zatrzymane, gdzieś, kiedyś... www.klepacki.pl | zdjęcia ślubne Białystok | fotograf Białystok

środa, 16 września 2009

WODNIK





Innym powierzchnia - tobie głębia,
Droga na wskroś przejrzystych brył.
Tyś iskrą światła w świata ciemniach,
Ziarnem nierozpoznanych sił.

Nie lśnij dla blasku, lśnij dla celu
A ujrzysz i osiągniesz go.
Po twoją perłę sięgnie wielu,
Lecz tylko ty zachowasz ją.

Nie wierz stłumionej dalą wrzawie,
Że w niej odpowiedź jest i sens.
Ruchowi traw podwodnych zawierz,
Spokojnej ciszy wodnych rzęs.

Napotkasz cuda i potwory,
Euforię poznasz i brak tchu.
Będzie ci dane z tym uporem
Na jawie przejść cesarstwo snu.

Tym co zdobędziesz - poobdarzasz
Tych, którym twój nie dany dar.
Hojność bez pychy nie obraża,
Bogaty - kto swój rozda skarb.

Tonących wydobędziesz z toni,
Pragnącym udostępnisz toń.
Berło z korala w twojej dłoni,
U twego boku Morski Koń.

Nie raz na ciebie rzucą sieci,
Nie raz harpuna ujrzysz grot.
Nie szarp się, gdy cię sznur oplecie,
To nie jest najgroźniejszy splot.

Zdławić cię może węzeł, który
Zacisnąć umiesz tylko ty.
Dwa się w nim szorstkie łączą sznury:
Zew tajemnicy i zew krwi.

Oba bez reszty cię owiną,
Ale żadnego nie rwij z nich.
Na jednym możesz tylko zginąć,
Z dwoma - wśród dróg wybierać złych.

Że długo żyją niewidoczni -
Nie szukaj zamieszkanych wód.
Żadnej nie znajdziesz w nich wyroczni,
Naucz się kochać mrok i chłód.

Poznaj krwi swojej mądry obieg,
Pośrodku widnokręgu stój.
Granica twoja tylko w tobie
I tylko w tobie koniec twój.
Jacek Kaczmarski
1985

poniedziałek, 31 sierpnia 2009

Dzisiaj się dowiedziałem, że "[..] aparat, podobnie jak pióro, jest wart tyle, ile człowiek, który go używa". Oczywiście odnosi się to do kolejnego znanego (i swoją drogą świetnego) fotografa, konkretniej fotoreportera (cyt. nie jego lecz o nim) i przez chwilę nawet myślałem, że w końcu jakaś złota myśl... przez chwilę bo po krótkim zastanowieniu zapytałem siebie: jak to? spojrzałem na swój aparat. Coś tu nie gra bo przecież dla mnie jest to jednak tylko narzędzie, które służy moim celom i do którego podchodzę zupełnie bezemocjonalnie - fakt, dbam o nie, bo przecież tanie nie jest ale żeby miało świadczyć o mojej wartości lub bezwartowości? :)

cytat na dziś: "...łap babeluba łap bem bum, niezły robimy wokół siebie szum, jesteś my chujowi ale bojowi, do służby zastępczej zawsze gotowi..." :) Wzgórze Ya-Pa 3, piosenka (pod tym samym tytułem) z dzieciństwa :) nie jestem pewien tylko czy w kilku pierwszych słowach nie strzeliłem jakiegoś ortografa :)

niedziela, 30 sierpnia 2009

Patrzę na ten blog i patrzę... i dochodzę do wniosku, że mało tu treści a za dużo obrazków i jeszcze chwila a zacznę zmierzać w podobnym do innych fotoblogów głupawym kierunku, gdy będę powtarzał w TYM miejscu to samo, co przedstawiam w galerii...
Więc dla uprzyjemnienia coś... coś co bardzo lubię :) (tak dla posłuchania w tle, da się? :) ) pod niebem

Zastanawiające jest, z jakim uporem wielu fotopstryków musi przypisać do swojej twórczości choćby jeden znany cytat jakiegoś swojego [sławnego] poprzednika, który jednym zdaniem chciał określić, co należy robić, żeby tworzyć fenomenalne zdjęcia; choć w gruncie rzeczy ułożył to na siłę, żeby zadający kolejne banalne i nudne pytanie dziennikarz dał mu spokój. Natknąłem się dziś na cytat, który (mniej więcej) mówił o tym, że jeśli nie będzie się czuło fotografowanego obiektu, to oglądający nasze zdjęcie nigdy nie poczują towarzyszących nam przy robieniu tej foty emocji. Niby takie mądre a jakże głupie. W moim skromnym odczuciu emocje towarzyszą generalnie miłości i nienawiści (i innym pokrewnym uczuciom) a przy robieniu zdjęcia wolę się oddać skupieniu i intuicji. Jestem przekonany, że zupełnie beznamiętnie mogę zrobić zdjęcie, które przekaże emocje; ponadto, emocjonalne podejście do fotografowanego obiektu spowoduje jedynie, że w nim "zakochani" przestaniemy patrzeć na to, co tak naprawdę może być istotne. Patrzeć, widzieć i chwytać - tak mi się wydaje.

Ludzie, róbcie zdjęcia, oglądajcie zdjęcia, śnijcie i marzcie; nie cytujcie bzdur, których i tak nie będziecie przestrzegali ;) i doskonalcie technikę, żebyście pod komentarzem waszego zdjęcia, brzmiącym "gniot", nie pisali, ileż w to zdjęcie serca włożyliście i jak niesamowita to była chwila. Pozwólcie obrazowi mówić ;)

sobota, 29 sierpnia 2009


Zapowiedź praktycznie gotowej już sesji Sylwii i Artura. Szczególne podziękowania składam na ręce taty Artura, który był tak dobry i rzucił światło na pewne kwestie :) ...satysfakcja :)

niedziela, 12 lipca 2009


Skoro zaczynam swoją przygodę z pisaniem w tym miejscu to i chyba zacznę od najnowszego zdjęcia. Resztę obejrzycie w galerii; być może nawet z przyjemnością :) Ola i Karol, głównie z ich pomysłem i moim tego pomysłu, że tak powiem, zwizualizowaniem. Oczywiście pozdrawiam :)

początek

Oto dzień, w którym Marcin założył blog'a; aż chciałoby się powiedzieć: nadejszła wiekopomna chwilia. Więc będę zamieszczał nieśmiało troszkę informacji co się wydarzyło lub wydarzy, bo na tym to chyba mniej więcej polega? :) i oczywiście będę czekał na Wasze komentarze bo to głównie dzięki Waszym uwagom zabrałem się do blogowania... no, może troszkę dlatego, żeby być trendy ;)