Google+ Followers

O mnie

Moje zdjęcie
Białystok, Podlaskie, Poland
Oficjalnie: Fotografia jest moją własną wizją świata, niekoniecznie niepowtarzalną :) Świata, w którym żyjemy. Kocham OBRAZ, a pamięć jet przecież ulotna. Znajdziecie tu pomysły zarówno moje jak i osób, które spotkacie na fotografiach; a także (nie)zwykłe chwile, po prostu zatrzymane, gdzieś, kiedyś... www.klepacki.pl | zdjęcia ślubne Białystok | fotograf Białystok

wtorek, 16 lutego 2010

luźne myśli...


Przeglądając ostatnio jeden z portali fotograficznych trafiłem na taki oto (prześwietny i prześmiewczy należy dodać :)) wpis w blogu: Wielcy fotografowie w internecie. Przeczytałem z zaciekawieniem i uśmiechem, aczkolwiek muszę szczerze napisać, że nie wszystkie z tych zdjęć, pomimo sygnowania znanymi nazwiskami, przypadły mi do gustu. Zacząłem się zastanawiać, skąd bierze się krytyka, która za wszelką cenę musi coś w zdjęciu wyprostować, wyostrzyć, rozjaśnić... Na portalu photoSIG wprowadzono niegdyś przymus napisania co najmniej kilkuzdaniowego komentarza - inaczej przyznane wraz z komentarzem punkty nie liczyły się w ogólnym rankingu :) ów komentarz również można było punktować uznając za przydatny bądź nie - kolejne punkty. I takim to amerykańskim stylem zaczęły się dziać cuda i najśmieszniejsze rzeczy można było przeczytać. Ale to tylko jedna strona medalu, bo czytając powyższy blog zacząłem się zastanawiać, czy oglądając zdjęcie świetnego fotografa nie odmawiamy sobie przypadkiem prawa do tego, żeby nam się ów dzieło nie podobało? czy nie odmawiamy sobie prawa do powiedzenia: "nie podoba mi się, ponieważ..." lub po prostu "nie podoba mi się" bo mam inny gust, inny smak, który być może za kilka lat się zmieni bądź już uległ którejś tam z kolei zmianie. Być może z jednej strony pokazując anonimowo fotografię wykonaną przez uznaną w świecie pstrykaczy osobę zdołamy ośmieszyć komentującego a być może znajdziemy w jego zdaniu coś, pod czym podpiszemy się sami ale nie zrobiliśmy tego ponieważ... no właśnie :)

tu mi się przypomniał (nie wiedzieć czemu) cytat, bodajże z Einsteina: "Jeśli coś jest niemożliwe do zrobienia, przychodzi ktoś kto o tym nie wie i robi to." Być może nie do końca tyczący się powyższego problemu, niemniej jednak... :)

na zdjęciu Ania T.